Pyszne to mało powiedziane, ciasto jest
genialne, mięsiste, wilgotne, mega czekoladowe, a co najważniejsze zachowuje
swoją świeżość przez parę dni, idealne na każdą okazję i nie bójcie się nie
czuć w nim smaku buraków :)
Składniki (
tortownica 21-23cm):
- 175g
mąki pszennej
- 1
½ łyżeczki proszku do pieczenia
- 50g
ciemnego kakao
- 200g
drobnego cukru
- 250g
ugotowanych buraków, zblędowanych na puree
- 3
duże jajka
- 200g
oleju rzepakowego
- 100g
czekolady gorzkiej drobno posiekanej
Dodatkowo na
polewę:
- 50g
gorzkiej czekolady 70%
- 50ml
śmietany kremówki 30%
- 1 łyżeczka golden syrupu lub miodu
- garść orzechów np. włoskich (do posypania
wierzchu ciasta)ale nie jest to konieczne
Śmietankę
kremówkę i golden syrup podgrzewamy , doprowadzamy prawie do wrzenia, ściągamy
z gazu i dodajemy posiekaną czekoladę, odstawiamy na 2 minuty, po tym czasie
całość mieszamy, aż wszystkie składniki się połączą i powstanie gładka polewa,
odstawiamy do lekkiego zgęstnienia i dopiero wtedy polewamy nią ciasto.
Wykonanie:
- wszystkie składniki powinny być w temperaturze
pokojowej
- do
jednej miski przesiewamy mąkę, proszek do pieczenia, kakao oraz cukier,
mieszamy odstawiamy
- do
drugiej miski dodajemy puree z buraków, jajka oraz olej, całość miksujemy
- do
mokrych składników dodajemy suche i mieszamy wszystko do połączenia składników, na koniec
dodajemy drobno posiekaną czekoladę i
jeszcze raz wszystko mieszamy
- ciasto
przekładamy do tortownicy (21-23cm) wyłożonej papierem do pieczenia
- pieczemy
około 45 minut do suchego patyczka w piekarniku nagrzanym do 160-170°C
-
gotowe
ciasto studzimy , polewamy polewą czekoladową i jeżeli chcecie to można posypać wierzch orzechami.
Źródło: http://www.mojewypieki.com/post/buraczane-ciasto-czekoladowe