wtorek, 18 marca 2014

LAMINGTON

Jadłam tę kostkę wiele razy nie wiedząc, że to tak zwany Lamington czyli kostka z białego ciasta, zanurzona w czekoladowej polewie obtoczona w wiórkach kokosowych. Ciekawostką jest fakt, że jest to ciasto australijskie, którego nazwa pochodzi od lorda Lamington’a ,a 21.07.  w Australii został wyznaczony jako Narodowy Dzień Lamington. Gorąco polecam :)

 

Składniki ciasto:
  • 120g  miękkiego masła
  • ¾ szklanki cukru
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej
  • 2 jajka
  • ½ szklanki mleka
  • 2 szklanki mąki pszennej (300g)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli 
Składniki na polewę czekoladową:
  • ¾ szklanki wody
  • 1 łyżeczka masła
  • 2 szklanki cukru pudru
  • 3 łyżki ciemnego kakao
  • ½ łyżeczki esencji waniliowej
  • około 1 ½  szklanki wiórków kokosowych
Do rondla dodajemy wodę, masło , podgrzewamy gdy  składniki się ze sobą połączą, ściągamy z gazu i  dodajemy cukier puder,kakao oraz esencji  wanilii, całość  dokładnie mieszamy aż uzyskamy gładką polewę czekoladową.


Wykonanie:
  • masło, cukier oraz esencję waniliową ucieramy mikserem na jasną masę, następnie wbijamy po kolei jajka nie przerywając miksowania
  • do masy stopniowo dodajemy na przemiennie  mleko oraz mąkę wymieszaną z proszkiem i solą, miksujemy aż uzyskamy gładkie ciasto, przekładamy je do formy  lub tortownicy (  24cm) wyłożonej papierem do pieczenia, pieczemy 35 minut do suchego patyczka w 180ºC
  • gotowe studzimy na kratce, zimne  ciasto kroimy na małe prostokąty lub kwadraty to już według uznania, następnie , każdy  kawałek zanurzamy w  polewie czekoladowej(świetnie sprawdza się tu wykałaczka), warto odczekać chwilę aby  nadmiar polewy spłynął , następnie kostki obtaczamy w wiórkach kokosowych, gotowe odstawiamy  , najlepsze są po 30minutach.



Źródło: Książka E.Bailey „Czekolada”

15 komentarzy:

  1. Też wiele razy jadłam tę kostkę (jest przepyszna) i już dłuższy czas myślałam o zrobieniu jej samemu. Może w końcu spróbuję : )

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda naprawdędobrze! z chęcią sięgnełabym ręką po nie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie tylko dobrze wygląda ale jeszcze lepiej smakuje :)

      Usuń
  3. Uwielbiam wszystko co z kokosem więc kokosanki zawsze mnie uszczęśliwiają :)) Nominowałam Twój blog do Liebster Blog Award:) Szczegóły -> http://kolorowepapilotki.blogspot.com/2014/03/liebster-blog-award.html :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak kokos jest najlepszy zawsze i pod każdą postacią :D dziękuję za nominację :) postaram się w najbliższym czasie odpowiedzieć na pytania :) gorąco pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Taaak... "kokosanki" mojej Mamy :) Smaki dzieciństwa. Nawet nie wiedziałam, że pochodzą z Australii :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. he he dla mnie to też ciekawostka bo kostkę jadłam nie raz nie wiedząc jakie ma korzenie :)

      Usuń
  5. A ja do ciasta dodaję miód.A i u mnie to ciasto nazywa się Kudłacz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o na pewno też wypróbuję połączenie z miodem, mniam :) gorąco pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Właśnie zrobiłam. Wyszło przepysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo się cieszę że smakowało :)

      Usuń
  7. Przepysznie wyglądają. Jadłam je nie raz, ale nie wiedziałam że pochodzą z Australii.

    OdpowiedzUsuń